Akurat daje ciała
by Sabina Pardiak on Luty 13, 2009
Fanki zespołu Akurat będą zachwycone – promujący drugi singiel najnowszej płyty, Optymistyki, klip Język ciała obfituje w nagie torsy i eksponujące kształty, obcisłe stroje muzyków.
Czwarta płyta w dorobku bielskiej formacji jest optymistyczna nie tylko w tytule. Niebanalne teksty, choć często osadzone na fundamentach refleksyjnych, będące krytyczne wobec rzeczywistości zgrabnie łączą się z muzyką na pograniczu ska, reggae i rocka, uzupełnione niekiedy o orientalne instrumentarium (sitar w piosence Krążenie). Połączenie poważnego przekazu z zabawą ma miejsce także w przypadku najnowszego klipu.
„Język ciała” powstawał w Bielsku-Białej i Krakowie (klub Łubu Dubu i okolice ulicy Wielopole). Członkowie postawili na czystą rozrywkę, parodiując teledyski zachodnich gwiazd w stylu Pussycat Dolls, w których eksponuje się erotyzm i seksualność ciał; sami muzycy określają ten styl jako „postmodern disco”.
Pojawiły się także elementy rodzimej produkcji wideo z zakresu disco polo, szczególnie widoczne w niektórych strojach: Flipper (perkusja), stylizowany jest na cinkciarza, Przemek Zwias (saksofon) ma w sobie coś z Teletubisia i człowieka – plasteliny; jego obcisły kombinezon świetnie podkreśla płynność ruchu ciała; Wojtek Żółty (gitara, śpiew) to kowboj w stylu polskiego imigranta wracającego z Chicago, Irek Wojnar (bas) przypomina nieudolną kopię Jamesa Hetfielda, Piotr Wróbel zaś (gitara, śpiew) to świetna imitacja nowohuckiego dresiarza.

